Brand Sabbath

Brand Sabbath to idea.

Dlaczego razem z ekipą wzięliśmy się za ten projekt?

W erze wszechobecnego hejtu, trollowania i żydo-masonerii, szalenie trudnym zadaniem jest ogarnięcie tematu tak, żeby stargetowani interesanci byli zadowoleni, zwłaszcza w internetach. Jeszcze trudniejszy „kejs” to stan, w którym pracujemy z dwoma bardzo różnymi od siebie zbiorami ludzi i staramy się łączyć ich interesy. Więc żeby nie było za łatwo, za przyjemnie, za – „życie jest lekkie”, postanowiliśmy zadowolić aż trzy różne grupy odbiorców, a co!
Równie dobrze możemy chodzić na marsze ONR przebrani za różowe jednorożce, tzn. nie chodzić tylko patatajać. Czyli prawdopodobieństwo dostania w ryja drastycznie wzrasta.
Mrau 😀

Win x Win x Win, czyli dlaczego wygrywają wszyscy?

Zacznijmy od początku, jesteśmy wyszukiwarka internetową, ale w 100% skupiliśmy się na blogach, vlogach oraz profilach social media, a co za tym idzie robimy dobrze wszystkim tym którzy do tej pory gubili się w gąszczu nieposegregowanych stron, wertując sieć odbijając się o miliony popout’ów i fejków. Brand Sabbath pozwala czytać kilka blogów na raz i prowadzi czytelnika bezpośrednio do autorów. Win nr 1

Jesteśmy networkiem influencerów, generatorem ruchu, fejmu i zleceń. To nie są zlecenia barterowe, nie każemy Ci uczestniczyć w kampaniach które nie pasują tematycznie do Twojego profilu- nie musisz reklamować plastrów na odleżyny jeśli nie chcesz. Każde zlecenie jest płatne #za #hajs #BrandSabbath #baluj. Win nr 2

Zleceniodawcy, dostają genialny, wysokiej jakości ruch na ich stronach, produktach, social mediach. Czego chcieć więcej? Win nr 3

Założeniem naszej siły jest różnorodność ludzi, których skupiamy oraz możliwość faktycznego zarabiania pieniędzy na ruchu jaki generujemy, nawet od 1. kliknięcia.
Tworzymy coś niezwykłego, pierwszą platformę, która faktycznie jest w stanie wypłacić Ci pensje.

Serwis stoi, klienci są, influencerzy są, ludzie wchodzą, blogi czytają, nic tylko orać dalej i nabierać tężyzny fizycznej.
Idziemy za ciosem, więc chodźcie z nami!

www.brandsabbath.com

Stanley

Brak komentarzy

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>