Stanley Stanek

Rodzaje Ludzi w IT, będzie do portfolio.

Po programistach przyszedł czas na delikatną, artystyczną i świeżą jak jutrzenka swobody kadrę graficzną. Gdyby przełożyć te realia na codzienność amerykańskich dzieciaków z seriali o dojrzewaniu w latach 90, to śmiało możemy powiedzieć, że są to „cool kids”. Dodatkowo, jedynym z najbardziej niepodważalnych dowodów na zajebistość działu graficznego jest obecność kobiet, powtórzę jeszcze raz, głośno i wielkimi literami OBECNOŚĆ KOBIET. Boże, dziękuję ci za to, że w swoim niekonwencjonalnym poczuciu humoru w tak nieoczywisty sposób, powiązałeś płeć piękną z tą falą branżowego testosteronu. Każdy z nas (facetów) był kiedyś na imprezie tzw. „bal samców”, nudno, smutno, a wszyscy dookoła mają włochate pośladki.. i wtedy wpada ten jeden, właściwy kolega, który przyprowadza ze sobą koleżanki, a świat od razu staje się piękniejszy. Tak moi drodzy, cuda się zdarzają i niezaprzeczalnie jest to efekt boskiej ingerencji. (fak jee)

Jednak jest to zawód niewdzięczny, obarczony dużym obciążeniem psychicznym i stałą pożogą związaną z dowożeniem projektów oraz dialogiem z debilami. Kiedy dodamy do tego potrzebę piękna i samorealizacji, otrzymujemy idealny przepis na to, jak zniszczyć sobie życie. Mogłoby się wydawać, że praca kreatywna daje swobodę, satysfakcję, cel w życiu… yhy, jeżeli celem można nazwać planing masowego mordu z powodu frustracji zawodowej to tak, zawsze to jakiś cel 🙂 (zdarzają się momenty, że jednak coś wyjdzie i satysfakcja z tego skutecznie rekompensuje odyseję i ruchankę projektu)

Graficy to ciekawe jednostki, uzależnione od kofeiny i tytoniu, napędzane nienawiścią do swoich klientów, jak tu ich nie kochać ? Wojownicy designu, walczący o jakość i estetykę plastycznej części naszego materialnego otoczenia.

Stanley

Brak komentarzy

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>